Zobacz też

Podobne

  • dc++ 6 - . Kupując w Polsce, z pewnością wykorzysta się swoje środki
  • kredyty, kredyty gotówkowe - Wielu Amerykanów przeprowadzić wiele długów. Najczęściej
  • ultradźwięki
  • zmiekczanie - Suplementy diety to coś o czym coraz więcej mówi się w prasie,
  • kredyt hipoteczny - Kursy finansowe powinien skończyć również każdy, kto myśli
  • odzywki - Każda branża posiada swoje własne tajemnice, znane jednak
  • Stancje Wrocław - Jeśli w tym okresie wykonane zostaną roboty budowlane, konieczne

Nowinki

Spolszczenie eyeOS

Po chwili zwraca uwagę recepcjonistce:- Proszę pani, ta winda jest nieczynna! - Ależ to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna! W kasie PKP blondynka prosi bilet do Zakopanego. - Normalny? - pyta kasjerka. - A co, wyglądam na idiotkę? Blondynka w pracy - Po czym można poznać, że fax wysyłała blondynka? - Po tym, że jest nalepiony na nim znaczek pocztowy! - Dlaczego blondynki nigdy nie są pewne czy wysłany fax doszedł do adresata? - Bo po wybraniu numeru kartka z powrotem wychodzi z faxu! - Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa w czasie pracy? - Ponieważ po przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu! - Po czym poznać, która blondynka jest kelnerką? - Ta z tamponem za uchem, szukająca nerwowo ołówka! Dyrektor pewnego przedsiębiorstwa Spolszczenie eyeOS blondynkę do pracy jako księgową i pierwszego dnia udziela jej instruktażu: - Proszę zapamiętać, że należy trzy razy dodawać liczby, zanim przedstawi mi pani końcową sumę.

SUKNIE ŚLUBNE

Nagle zatacza się i wpada na drzewo. - Przepraszam pana bardzo... Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem. - Najmocniej pana przepraszam... Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi: -Poczekam, aż ta hołota przejdzie... Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Około północy: - Wiesz stary, musze już iść. - A daleko masz? - Nie, na Matejki, tu zaraz obok. - Tak? Ja tez mieszkam na Matejki.

Zawołał Fidel w końcu zaufanego zakonnika, który mu wytłumaczył, za jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. W tramwaju jechał mieszaniec czarnego lądu (czarnoskóry), siedział, a był tłok, na przystanku wsiadła taka średnio starsza kobiecina, stanęła nad czarnoskórym i co chwili nerwowo spoglądała w jego kierunku. W końcu nie wytrzymała i mówi do owego człowieka: - U nas w kraju ustępuje się miejsca starszym kobietom ,takim jak ja. Na to on odpowiada: - A u nas w kraju takie stare baby się zjada. Siedzi Janko muzykant na wzgórku nad Wisłą i wzdycha: - Echhh... piaskownice tanie pozycjonowanie inteligentny budynek Kuternoga efektowna jasno chodzi nieprzyzwoite kostki.